Praca zdalna z Bali - to nie sen, to jawa. Byliśmy z kamerą w firmie Droids On Roids
Marek Zoellner · 18.07.2018
Tak kochają to, co robią, że nie potrafią usiedzieć w czterech ścianach, więc gdy tylko jest okazja, wychodzą z biura, żeby dzielić się swoją pasją i wiedzą. Organizują meetupy i - podobnie jak Kodilla - bootcampy dla początkujących, wyławiając i zapraszając na staże największe talenty.
Droids On Roids zatrudnia ponad 50 osób. Mogą pochwalić się już kilkudziesięcioma zrealizowanymi projektami dla partnerów ze Stanów Zjednoczonych, Europy, Azji i Australii. Z ich rozwiązań korzystają m.in. Facebook i WhatsApp. W ubiegłorocznym rankingu Deloitte “Technology Fast 50 Central Europe” firma zajęła 17. miejsce, a jej założyciele znaleźli się też na liście „30 przed 30” polskiej edycji magazynu “Forbes”. To robi wrażenie!
Roboty na sterydach
Wymieniać można by jeszcze długo. Maciek Olaczek - nasz specjalista od wideo marketingu w Kodilli - postanowił jednak sprawdzić osobiście, jak wygląda praca programistów w Droids On Roids (tłum. Roboty na Sterydach), które mieści się w ścisłym centrum Wrocławia przy ul. Ruskiej.
Założyciele firmy: Wojciech Szwajkiewicz i Tomasz Muter opowiedzieli o tym, jak to się wszystko zaczęło, gdy wzięli na warsztat Blipa, czyli polską wersję Twittera. Pokazali nam też, w jaki sposób projekt Loop, może uszczęśliwić np. Waszego dziadka i przedstawili działanie pewnej intymnej aplikacji, która skraca dystans między żoną a mężem podczas wyjazdu w delegację ;)
FIFA, nap room i miesiąc na Bali
Nasza wizyta w Droids On Roids kręciła się jednak przede wszystkim wokół tematów związanych z dość gorącą kwestią benefitów w branży IT oraz pracy zdalnej, o której zresztą sami ostatnio pisaliśmy.
Najbardziej nieprawdopodobne zachcianki programistów, czyli hity z rozmów rekrutacyjnych
W Droids On Roids nie ma co prawda monitorów na suficie, ale jest chill room, gdzie można trochę odsapnąć, napić się kawy, pograć w piłkarzyki, albo w FIFĘ na konsoli. No i jest wspominany w naszej publikacji nap room. Pokój drzemek bardzo kusił Maćka, ale ostatecznie jego uwage przykuła bardziej całą serię zdjęć z życia firmy, a wśród nich fotografie z wyjazdu na… Bali. Dwa lata temu firma zabrała tam pracowników na cały miesiąc. Tak, to ta sama, która sąsiaduje z jakże programistyczną wyspą o nazwie Jawa.

Bo bootcampy to świetny pomysł
Podczas naszej wizyty pracownicy Droids On Roids opowiedzieli nam także o organizowanych przez firmę meetupach dla developerów i grafików oraz o bootcampach dla początkujących programistów, którzy dzięki temu mogą trafić do firmy na staż, a później być może znaleźć w niej pracę na dłużej. Zachęcamy do zapoznania się z naszymi bootcampami, które umożliwią Wam start w branży IT oraz udział w kolejnych szkoleniach i kursach, bo pracy wciąż jest wiele, a ludzi nadal brakuje:
- 660h Szkolenie Java Developer Plus od podstaw
- Bootcamp Web Developer Plus 660h nauki Front-end + Back-end
Całość naszej wizyty w Droids On Roids możecie obejrzeć tutaj:
To już kolejna wizyta w Kodilli w dużej firmie IT. Przypomnijmy, że ostatnio przeprowadziliśmy wyjazdowe webinary w firmach Intive i PGS Software.