20 milionów specjalistów IT do końca 2030 roku? Taką wizję ma Komisja Europejska
Marek Zoellner · 19.09.2022
Pilna potrzeba podnoszenia kwalifikacji i przekwalifikowywania nie tylko nie ustaje, ale nabiera na sile - twierdzą unijni eksperci. Ich zdaniem potrzebny jest silny impuls, który pozwoli przekwalifikować miliony ludzi.
Pilna potrzeba podnoszenia kwalifikacji i przekwalifikowywania nie tylko nie ustaje, ale nabiera na sile - twierdzą unijni eksperci. Jak dodają, te potrzeby wzmocniła dodatkowo pandemia. Już przed rokiem przywoływaliśmy na naszym blogu słynny, 50-tysięczny deficyt, o którym można było przeczytać w raporcie Komisji Europejskiej. To liczba wakatów na stanowiskach IT tylko w Polsce. Lukę w Unii Europejskiej określono na 600 tys. wakatów.
Ostatnio pojawiły się nowe dane i prognozy. Okazuje się, że zdaniem KE do 2030 roku liczba specjalistów powinna wzrosnąć z 7,8 mln aż do 20 mln. To oznacza, że aż 75% unijnych przedsiębiorstw musi włączyć się w trend wykorzystywania nowych technologii, takich jak rozwiązania chmurowe, sztuczna inteligencja, Big Data.
Z kolei do roku 2025 połowa europejskich pracowników musi się przekwalifikować. Sporo, prawda? Jak pisze Computerworld, powołując się na badania Eurostatu, obecnie niemal jedna czwarta pracowników sektora nowych technologii pracuje w Niemczech (23,1 proc., czyli 1,9 mln osób).
“Na drugim miejscu znajduje się Francja (z wynikiem 14,5 proc., 1,2 mln), lecz to Skandynawia przoduje pod względem całkowitej siły roboczej zatrudnionej w dziedzinie ICT. Najwięcej w skali kraju pracuje w branży ICT kolejno w Finlandii (7,6 proc., 191,5 tys.) i Szwecji (7,5 proc., 379,7 tys.). Z dwudziestu siedmiu państw członkowskich Unii Europejskiej Polska znajduje się, niestety, bliżej końca zajmując dwudzieste drugie miejsce, z wynikiem równym około 4,4 proc. (553,9 tys.).”
Eksperci unijni podkreślają, że aby śmiały cel był możliwy do zrealizowania, konieczna jest współpraca między politykami, przemysłem, partnerami społecznymi, organizatorami kształcenia i szkolenia, badaczami itp.
Podnoszenie kwalifikacji i przekwalifikowywanie pracowników to temat o kluczowym znaczeniu. Uwidoczniła to pandemia COVID-19. Ludzie muszą być wyposażeni, aby poprawić swoje życie i zwiększyć swoje kompetencje.
A w jakiej kondycji jest polski rynek IT? Jak na razie z miękkim lądowaniem - czytamy z kolei w raporcie Grant Thornton. Polski rynek pracy okazuje się zaskakująco odporny na zawirowania gospodarcze ostatnich miesięcy. W sierpniu roczna dynamika liczby ofert pracy – choć nadal ujemna – poszła znowu w górę.
Jak wynika z danych systemu rekrutacyjnego Element dla Grant Thornton, w sierpniu 2022 roku pracodawcy na 50 największych portalach rekrutacyjnych w Polsce opublikowali około 316 tys. nowych ogłoszeń o pracę. To spadek o 0,5 proc. w stosunku do sierpnia 2021 roku (kiedy pojawiło się 317,5 tys. ofert pracy). Z jeden strony, wynik ten może wydawać się relatywnie niski, bo jest to już czwarty miesiąc z rzędu, w którym liczba nowych ogłoszeń jest niższa niż w analogicznym miesiącu rok temu. Przypomnijmy, że jeszcze w lutym 2022 roku liczba ofert rosła w tempie 30 proc. rocznie.
Prawie 40% więcej ofert pracy w branży IT
W sierpniu, podobnie jak w lipcu, największy wzrost liczby ofert pracy zanotowano w finansach – popyt na księgowych i analityków finansowych wzrósł przez rok o 50 proc. Znacznie wyższa jest również liczba ogłoszeń wśród zawodów związanych z branżą IT (wzrost o 39 proc.) oraz w branży HR (29 proc.) Za to w przypadku zawodów pracy fizycznej oraz wśród medyków od kilku miesięcy notujemy duże spadki (odpowiednio -20 proc. i -10 proc.). Jednak w przypadku tych zawodów zmiany mogą być spowodowane wysoką bazą sprzed roku.