Zanim przeszedł do branży IT imał się różnych zajęć - historia Karola
Kodilla · 23.04.2018
"Takie bootcampy online to świetna opcja dhttps://kodilla.com/pl/admin/blog-post/listla tych, którzy nie mają czasu."
Karol przed udziałem w bootcampie przez dłuższy czas szukał swojej drogi: nie miał stałego zatrudnienia, pracował dorywczo na budowie, w restauracji, nawet jako steward. Choć z wykształcenia jest technologiem żywności, nie chciał rozwijać się w tej branży.
Zdecydował się na udział w kursie, ponieważ pozwoliłoby mu to na pewną życiową i finansową stabilność. Ponadto miał mnóstwo pomysłów, które dzięki pracy jako Frontend Developer mógłby wdrożyć.
"Decydując się na naukę z Kodillą stwierdziłem, że chcę coś zmienić w swoim życiu."
Praca nad wizualnymi aspektami stron internetowych wydawała mu się o wiele ciekawsza i bardziej rozwijająca niż to czym zajmował się dotychczas.
W czasie bootcampa Karolowi najbardziej podobała się struktura całego kursu, łagodny wstęp dla tych, którzy wcześniej nie mieli do czynienia z programowaniem, następnie dużo praktycznej wiedzy i zadań, a wreszcie pomoc w znalezieniu pracy.
Karol bardzo dobrze wspomina pracę ze swoim mentorem, jego podejście i umiejętność skutecznego przekazywania wiedzy. Podkreśla, że ważne było dla niego ograniczenie czasowe poszczególnych modułów, bo to motywowało go do ukończenia zadań w terminie.
"Trafił mi się mentor, który oprócz olbrzymiej wiedzy miał dużą umiejętność jej przekazywania."
Według Karola bootcampy Kodilli są idealnym rozwiązaniem dla osób, które nie dysponują dużą ilością wolnego czasu i mogą uczyć się jedynie wieczorami.
Do poszukiwania zatrudnienia Karol podszedł w sposób klasyczny - szukał ogłoszeń na portalach z pracą oraz na stronach wrocławskich software house'ów. Jednocześnie skupiał się na tym by dopracowywać swoje CV i portfolio.
Ostatecznie udało mu się znaleźć pracę jako Junior Frontend Developer w jednej z wrocławskich firm.
"Myślę, że takie bootcampy pomagają w swobodnym zdobywaniu wiedzy."