Tylko teraz 35% rabatu na hasło #DEV. Gwarancja Pracy lub Stażu gratis i wygodne finansowanie — nawet 40 rat 0%. Kto pierwszy, ten lepszy!
← Blog

TOP 5 umiejętności, które uczynią marketingowca bezkonkurencyjnym

Paulina Baszak · 14.02.2017

Programowanie, optymalizacja, webinary - podajemy przepis na sukces dla marketingowców. Dzisiaj udowodnimy, że marketingowiec może z powodzeniem być bezkonkurencyjny na rynku pracy, jeśli zdobędzie tych kilka cennych umiejętności.

Dzisiejszy wpis jest przeznaczony dla marketingowców. Zastanówcie się, czego pozazdrościliby Wam inni marketerzy? Jakie dodatkowe kompetencje spełnią oczekiwania szefów i klientów? Poznajcie tych 5 umiejętności, które powiniście zdobyć, aby w 2017 roku znaleźć się w peletonie i nie odpaść z wyścigu.

1. Programowanie

Podział na humanistów i inżynierów? To już nieaktualne. Obecnie umiejętności programistyczne są numerem jeden wśród dodatkowych kompetencji, również wśród osób o artystycznych i humanistycznych umysłach.

Potwierdzają to raporty StackOverflow, RedMonk i Cdeeval. Odpowiedzi 56 tysięcy developerów z ponad 173 krajów i ponad 120 0000 wykonanych zadań testowych mówią jasno, że warto inwestować w naukę 6 języków programowania. Czołówka wygląda następująco:

  1. JavaScript
  2. Java
  3. PHP
  4. Python (w Polsce niestety niezbyt popularny)
  5. C#
  6. C++

Marketingowcy działający w sieci powinni zainteresować się szczególnie JavaScriptem wraz z językami HTML i CSS, które prawie zawsze się z nim łączą. Ta trójka pozwala tworzyć strony i aplikacje internetowe, a także interaktywne bannery reklamowe, appki mobilne czy landing pages.

Nauka JavaScriptu to wyzwanie również dla agencji SEO i pozycjonerów - od niedawna Google radzi sobie też coraz lepiej ze stronami opartymi na JavaScripcie, więc zdecydowanie w 2017 roku zobaczymy ich o wiele więcej. Warto zainteresować się nauką również jeśli jesteśmy projektantami stron lub specjalistami UX - strony zawierają coraz więcej interaktywnych elementów, więc warto wiedzieć na co możemy sobie pozwolić w czasie projektu.

2. Języki obce

Wydaje się, że język angielski zna już prawie każdy. Tymczasem według raportu Instytutu Badawczego Ranstadt - znajomość j. angielskiego na poziomie dobrym lub biegłym deklaruje tylko 17% rodaków.

Z innymi językami jest jeszcze gorzej. Niemiecki, podobnie jak rosyjski, zna dobrze co dwudziesty Polak. Poziom znajomości języka francuskiego, hiszpańskiego i włoskiego utrzymuje się w granicach kilku procent. Biegła znajomość języków obcych nadal pozostaje umiejętnością bardzo pożądaną. Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń (OBW) potwierdza trend znany od lat – osoby dobrze posługujące się co najmniej jednym językiem obcym są atrakcyjniejsze na rynku pracy i zarabiają więcej.

W trendach wciąż dominuje język chiński, ale modne będą również języki niszowe, czyli arabski, węgierski, czeski, szwedzki, słowacki, holenderski czy rumuński. Z uwagi na to, że w naszym kraju mało jest specjalistów posługujących się tymi językami, ich przyswojenie może otworzyć wiele możliwości. Oprócz znajomości języków niszowych ważne jest także poznanie realiów panujących w tych krajach.

Poza tym badania naukowe przeprowadzone na hiszpańskim Uniwersytecie Pompeau Fabry wykazały, że poligloci są bardziej spostrzegawczy i efektywniej przetwarzają i selekcjonują informacje. W marketingu to bardzo użyteczna cecha!

3. Optymalizacja

Marketerzy coraz odważniej sięgają po dane i wykorzystują je do optymalizacji działań marketingowych. Ten trend jest widoczny w rosnącej roli analityków. Ważne jest jak zaplanować kampanie reklamowe, jak zoptymalizować już istniejące, a później śledzić ich efektywność, prowadzić statystyki i tworzyć kampanie remarketingowe.

Olbrzymim plusem jest znajomość teorii optymalizacji (zajęcia prowadzone na dobrych uczelniach technicznych, szczególnie na kierunkach związanych z informatyką i automatyką). Jednak i tu jest droga na skróty, pozwalająca przynajmniej zrozumieć główne zasady optymalizacji. Można skorzystać ze szkoleń:

Google AdWords, czyli znajomość reklamy w wyszukiwarce i sieci reklamowej (bannery, video, na telefonach komórkowych, tabletach, poczcie Gmail…).

Google Analytics, czyli umiejętność optymalizacji kampanii reklamowych po analizie danych jakie dostarcza analityka stron WWW.

Bez danych i ciągłego wglądu w bieżącą sytuację na rynku trudno jest prowadzić skuteczne, świadome działania marketingowe. Narzędzia dostarczane od Google nie wykonają pracy za nas, ale z pewnością ułatwiają zdiagnozowanie określonego problemu. Pamiętajmy, że Google w Polsce to 97% rynku wyszukiwarek!

Zobacz również

4. Marketing Automation i Programmatic

Marketing Automation to zastosowanie specjalnego oprogramowania i narzędzi służących do usprawnienia procesów sprzedażowych (przydają się więc umiejętności programowania). Aż 63% dyrektorów marketingu spodziewa się, że zwrot z inwestycji w marketing (ROI) stanie się w ciągu najbliższych trzech do pięciu lat najważniejszym miernikiem ich działań (dane z Raportu IBM CMO). Co to oznacza? Marketingowiec po prostu musi generować zyski.

Najlepiej zrobić więcej przez automatyzację swoich działań i łączenie ich ze sprzedażą. A jak już jesteśmy przy sprzedaży, to nie można zapomnieć o rewolucji w reklamie internetowej. Programmatic Marketing już od kilku lat zmienia branżę internetową w Polsce. To podobnie jak Marketing Automation połączenie nowoczesnych narzędzi analityki internetowej z marketingiem, tylko w tym przypadku skupia się na szybkim i zautomatyzowanym dotarciu ze spersonalizowanym komunikatem reklamowym do wybranej grupy docelowej. Brzmi skomplikowanie, ale to po prostu realizowanie kampanii online o bardzo wysokiej skuteczności i niższym niż dotychczas koszcie.

Automatyzacja zmienia rolę marketingowca, ale i całego działu marketingu. Najbardziej konkurencyjni marketingowcy muszą umieć zintegrować całą kampanię: e-maile, SMS, spersonalizowaną reklamę w social media. A wybór grupy docelowej, optymalizacja i analiza zostanie wykonana za nich. Tak, to możliwe! Potrzeba tylko umiejętności programowania, analizowania i znajomości odpowiednich narzędzi.

Automatyzacja ma jeszcze jeden plus: możemy więcej zrobić, ale się nie narobić ;). Pozbywamy się też monotonnej pracy, przy której najłatwiej o pomyłki.

5. Visual Marketing

Znaczenie materiałów wideo potwierdza zwiększająca się ilość dostępnych w sieci webinarów, hangoutów czy transmisji live. Doskonałym przykładem webinarów są te tworzone przez nas ;-) Średnio dwa razy w tygodniu, w poniedziałki oraz czwartki organizujemy darmowe webinary, na które zapraszamy wszystkich zainteresowanych. Jaki w tym przypadku jest przepis na sukces? Transmisje live zawsze tworzymy dla odbiorców, czyli dajemy im wartościowe informacje i odpowiamy na wszystkie pytania (na pytania przeznaczamy około godziny). W ostatnim webinarze "Pokochaj JavaScript. Zacznij programować" informowaliśmy o tym, czego się uczyć, żeby zdobyć zawód Frontend Developera i dlaczego warto umieć programować w JavaScripcie.

Podsumowując, webinary powinny być interesujące, dawać wartościową wiedzę w oryginalny sposób i odpowiadać na nurtujące pytania odbiorców. Trzeba się na tym napracować, ale więź budowana z odbiorcami w ten sposób jest nieoceniona. Szczególnie jest to ważne w przypadku firm działających online, aby pokazać, że po drugiej stronie również są ludzie i to całkiem fajni :-). Zachęcamy do sprawdzenia tego praktycznie, zapisując się na webinar Kodilli tutaj.